Społeczność
blog.ekologia.pl   Blogerzy   jankozielony   MAGYARORSZAG ;znaczy; WĘGRY
Kategorie
8 Udostępnij

MAGYARORSZAG ;znaczy; WĘGRY

Jest rok 1980, w dalekiej Moskwie odbywa się Olimpiada. O geście Kozakiewicza dowiaduję się wiele lat później. Wtedy byłem małym chłopcem, moje myśli skupiały się na innym wydarzeniu. Największym od mojego przyjścia na świat. Nocny pociąg mnknął po torach w kierunku Katowic, a ja, w wagonowym łóżku, wyglądam przez okno. Co chwila pytam ojca - kiedy granica ? - śpij- jeszcze daleko. Ale gdzie tam, kto by spał w taki moment ? W końcu jest, pierwsza granica z Czechami. [ wtedy jeszcze Czechosłowacja ] Jakie to przeżycie , pokazywać paszport, patrzeć na groźne miny celników. Pociąg rusza, teraz w kierunku Komaróm. Nawet nie wiem w którym momencie skończyły się Czechy a zaczęła Słowacja. Na chwilę, zmordowany przysnąłem.... A tu już świta, pociąg stoi na stacji Pieśćany. Szybko otwieram mapę w głowie i wiem - Komarno już niedaleko.Od urodzenia chyba , interesowały mnie mapy, geografia.. O piątej rano, do wagonu wchodzą węgierscy celnicy i pogranicznicy. W przeciwieństwie do Czechów są mili, uśmiechnięci. I ten wspaniały, piękny język. - jou napot kiiwanok, utlevyjl [paszport] kyjrem. Powoli pociąg rusza i toczy się przez most na Dunaju.

Czechosłowaccy żołnierze przed murem zamykającym most łączący Komárno z bliźniaczym węgierskim Komarom, kiedy w 1920 r. podzielono miasto na dwie części.

Jeszcze tylko 50km. i wjeżdżamy do Budapesztu. Wita nas piękny sygnał na dworcu wschodnim - Keleti Palyudvar. Oczy nie mogą się nacieszyć ! Czysto, porządek, sklepy pełne kolorowego towaru. Soki w kartonie, butelkach, kiełbasa gotowana, z bułką i musztardą sprzedawana w sklepie mięsnym. Coś niebywałego! I wszędzie mnóstwo papryki, pomidorów. To wszystko widzę w ciągu pierwszych minut pobytu za granicą. Pierwszy raz w życiu. Musimy przemieścić się na inny dworzec Nyugati Pu.[jedziemy nad Balaton]Wychodzimy z dworca Keleti na słynną ,,patelnię,, plac przylegający do dworca. Tu nagle słodki sen zostaje przerwany. Jak bym dostał w twarz - Polacy wrzeszczą, sprzedając walutę. Inni kradzione łańcuszki złote,bądź o wyglądzie złotym. To oni plac nazwali ,,patelnia,, Ktoś właśnie dostał w nos, a inni się kłócą, przeklinając strasznie. O rety, uciekamy z tego miejsca jak najszybciej, wstydzimy się polskości.

Tak rozpoczyna się moja przygoda z Węgrami.

Trójkolorowa flaga Węgier składa się z trzech poziomych pasów: czerwonego, białego i zielonego o równej szerokości. Symbolizują one siłę wiarę i nadzieję. W sposób oficjalny ustanowił ją rząd rewolucyjny w 1848r., ale po raz pierwszy wymienione trzy barwy pojawiły się na sznurze królewskiej pieczęci w 1618r. Przed II wojną światową na fladze widniało również godło Węgier w wersji podstawowej z aniołami, ale usunęła je władza komunistyczna, umieszczając własne w postaci skrzyżowanych młota i kłosa zboża, nad którymi górowała czerwona pięcioramienna gwiazda, otoczona trójkolorową wstęgą u dołu i zbożem od góry. W 1957r. zastąpiono je podstawową tarczą herbową. W chwili obecnej używa się jednocześnie flag bez godła i z godłem historycznym.

Obszar Węgier wspólczesnych, utworzony na mocy traktatu trianońskiego w 1920r. wynosi 93030km.kw. To zaledwie 1/3 dawnego historycznego obszaru Wielkich Węgier. Pod względem geograficznym, Węgry dzielą się na 4 krainy. AlfÖld - Wielka Nizina, rozciągająca się na wschód od Dunaju w środkowej części Węgier; Dunánt túl- Kraj Zadunajski, położony na prawym brzegu Dunaju w płd. zach. części państwa; Kisföld - Mała Nizina, przylegająca do granicy z Austrią.

Plik:Hungary topographic map.jpg

Na przełomie IV i V wieku nad Dunajem stanęli HUNOWIE. Jednak dopiero za panowania Atylli państwo Hunów nabrało rozgłosu.Z terenu dzisiejszych Węgier wyruszały wyprawy przeciw imperium rzymskiemu. Po śmierci Atylli w 453r. państwo Hunów straciło na znaczeniu i wkrótce się rozpadło.Ziemie na blisko 100 lat przejęły ludy germańskie. Pochodzenie i prahistoria Madziarów osnute są mgłą. Pokrewieństwo języka madziarskiego do jęz. fińskiego, estońskiego,a przede wszystkim z najbliższymi mu językami Wogułów i Ostiaków [ rosja ]zalicza ten naród do grupy ludów ugrofińskich. [ jednak to nie jest tak bliskie pokrewieństwo językowe jak polski i czeski np.] Przyjmuje się, że Węgrzy to potomkowie ludów znad Obu; Chantowie i Mansowie oraz szczep bułgarko-turecki. W okolicach dzisiejszego Budapesztu osiedlił się szczep Arpada. W 905 roku Arpad stał się wodzem szczepów madziarskich. Jednak nie potrafił scalić państwa, prowadząc ciągłe walki z Germanami. Dzieło zjednoczenia państwa węgierskiego rozpoczął Géza, ojciec późniejszego króla Węgier Stefana I-go. [Istvan].

W 997 roku władzę obejmuje Stefan I nazwany potem świętym. Okres jego panowania [997-1038]należy do najdonioślejszych w dziejach średniowiecznych Węgier. W 1001 roku otrzymał z rąk papierza insygnia królewskie.Godło Węgier

Najstarszą część godła stanowi podwójny krzyż umieszczony na czerwonym tle, którego jako symbolu zaczęto używać około roku 1190 na dworze króla Béli III. Miał on przypominać o korzeniach władcy wychowanego w Bizancjum. W późniejszej wersji pod krzyżem umieszczono wizerunek trzech wzgórz, z których najwyższe ozdobione jest koroną. Wedle jednej z legend wzgórza symbolizują łańcuchy górskie Mátra, Tátra, Fátra, jednak ta wersja nie została potwierdzona historycznie. Według innego podania są to trzy ośrodki władzy historycznej: Bratysława, Wyszehrad i Buda. Lewa część godła to ułożone poziomo naprzemiennie srebrne i czerwone pasy, stanowiące herb dynastii Árpádów - założycieli państwa. Na całej tarczy spoczywa Święta Korona Węgierska.

Tak kończę opowieść pierwszą o tym pięknym kraju.Opracowania dokonałem za pomocą dzieła Wacława Felczaka,,historia węgier,, wyd. Ossolineum. Dla miłośników Węgier polecam te opracowanie, najlepsze w tym temacie. Blog ten dedykuję pani Lucynie alias Aka - miłośniczce Węgier.

Dla łatwiejszego czytania nazw węgierskich użytych w moich blogach podaję krótki opis:

A=AO [a wpadające w o. W zasadzie można czytać o. np. Atilla- Otillo.

Á= aa-długie a. np.Gárdonyi-Gaardoń

CS=cz

e=e/ É=yj np. egész-egyjs

G=g / GY=dji np.Gyor-Dior

LY=j np.Kiraly-Kiraj

ny=ń

o=o krókie / Ó=ou krótkie/ Õ=ou długie/

u=u krótkie / Ú=uu długie.

To wszystko co teraz przychodzi mi do głowy. Życzę miłego czytania. Proszę też o sugestię o czym pisać w następnych blogach,co chcielibyście poznać na Węgrzech, o czym usłyszeć ? Postaram się wypełnić wasze propozycje.Pozdrawiam Janko

tu możecie przypomnieć sobie słynny gest Kozakiewicza>>>>>>>>>>http://www.youtube.com/watch?v=Mn0in1fzqoI

Ten wpis czytano 815 razy.
A więc tutaj zaczęła się podróż- jak zwykle jestem do tyłu :) Gratuluję wyróżnienia :)
Marlena - Sobota, 18 Czerwiec 2011 19:32
gratuluję blogu tygodnia! O kilku rzeczach nie wiedziałam. Mam nadzieję na ciąg dalszy.
Anita - Wtorek, 07 Czerwiec 2011 18:34
Co jest czekam na dalsze czesci tego bloga . Gratulacje za nominacje Blog Tygodnia
Kamil - Niedziela, 05 Czerwiec 2011 15:25
Bardzo interesujące jest to co piszesz i miło się czyta. Pisz o wszystkim, bo nie mam o Węgrzech zielonego pojęcia. Czekam na ciąg dalszy
Rena - Piątek, 03 Czerwiec 2011 21:33
Bardzo dziękuję za dedykację. Istotnie uwielbiamy jeździć na Węgry - czujemy się tam doskonale. Klimat - na który składa się i przyroda i ludzie - jest niepowtarzalny. Zwłaszcza dla Polaków.
Czy także opiszesz Bukki Nemzeti Park? Byliśmy zachwyceni ale nic więcej o nim nie wiemy, poza tym, że jest tam cudownie.
...a przekraczanie granic - odczucie moje było identyczne! dokładnie tak!
Lucyna Socha - Środa, 01 Czerwiec 2011 15:09
To jest wstęp. W następnych blogach zajmę się opisem miast i przyrody węgierskiej. Opowiem o rozmaitych ciekawostkach. Rzeczach raczej nieznanych.
dziękuję za to że czytacie moje opowiastki i komentujecie.
A jeśli chodzi o gest Kozakiewicza Kamilu to spytaj ojca, on napewno ci powie o co chodzi[ i nawet pokazać może ]
Jan - Wtorek, 31 Maj 2011 15:33
A to już koniec tego bloga ?????????????
Bardzo interesujacy
EDWARD - Wtorek, 31 Maj 2011 13:08
No jeszcze tu wróce myślę ze ten blog zostanie jeszcze poszerzony bo naprawde jest ciekawy a tak z jednym pytaniem do blogera o co tu chodzi skopiowane z tego bloga jak wyżej prosze o dokładne wyjasnienie Jest rok 1980, w dalekiej Moskwie odbywa się Olimpiada. O geście Kozakiewicza dowiaduję się wiele lat później. Pozdrawiam serdecznie Kamil z Lubuskiego
Kamil - Wtorek, 31 Maj 2011 12:49
Odsłon: 35465
jankozielony
<< Maj 2012 >>
PnWtŚrCzPtSoNd
 123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
28293031   
zobacz wszystkie wpisy »